Medialnie i z pasją REM Production

26.04.2021
Autor: Julian Masewicz, Zdjęcia: Archiwum Firmy

REM Production to utworzona z pasji do twórczych zajęć, firma medialna prowadzona przez Rafała i Ewę Molendę. W dzisiejszej rozmowie, przedstawimy Wam początki tej ciekawej agencji, poznacie jej najciekawsze projekty oraz poruszymy temat "Błękitnej Pustyni" - niezwykłego reportażu wojennego autorstwa Rafała Molendy. Zapraszamy do lektury.

 

 

Dzień dobry Panie Rafale! Witamy w HOT. Pytanie na początek. REM Production stworzony został przy połączeniu siły Pana i Pańskiej Żony – Ewy. Kto, więc był głównym pomysłodawcą dla rozpoczęcia tej działalności?

 

Do tej decyzji dojrzewaliśmy dłuższy czas. Każde z nas miało swoją stabilną i nieźle płatną pracę, jednak problem polegał na tym, że przestała ona przynosić satysfakcję. Zamiast rozwoju pojawiły się: rutyna i stagnacja. Ewa była specjalistką do spraw marketingu i public relations w międzynarodowej firmie, ja pracowałem w tym czasie na stanowisku redaktora-wydawcy w dziale informacji Polskiego Radia w Szczecinie.

 

Decyzja o rzuceniu pracy i rozpoczęciu własnej działalności zapadła ostatecznie po przejęciu radia przez ludzi tak zwanej “dobrej zmiany”. Wypowiedzenie z pracy w radiu złożyłem w swoje urodziny. To był prezent, jaki sam sobie zrobiłem. Po złożeniu dokumentów pojechaliśmy z Ewą na Goplanę. To był słoneczny, ciepły dzień. Położyliśmy się plaży i odetchnęliśmy. Kilka dni później pracę rzuciła Ewa. Tak zrodził się - nazywany przez nas trochę z przymrużeniem oka - „projekt wolność”. 

 

Czym właściwie jest REM Production? Agencją PR? Agencją reklamową? Wydawnictwem?

 

REM Production (nazwa firmy jest skrótem od naszych imion i nazwiska: Rafał, Ewa Molenda) formalnie jest szeroko pojętą firmą medialną, a w praktyce takim właśnie „projektem wolność”, ponieważ nie każde nasze działanie jest komercyjne, ale każde – wynika z naszych pasji. Piszemy teksty i książki, nagrywamy filmy i robimy materiały dźwiękowe (podcasty, audiobooki). REM Production ma zatem dwa filary – jeden to projekty dla klientów, realizowane na potrzeby działań marketingowych i PR-owych.

 

Drugi – nasz autorski, twórczy, np. serial audio „Pamiętniki z kwarantanny”, książka i audiobook „Bajka o Wirusie w koronie”, scenariusz do filmu „Nikt” w reżyserii Dominika Czecha. Jest też coś pomiędzy – projekty promocyjne dla naszych klientów, które realizujemy w formie dziennikarskiej, twórczej, innej niż tradycyjne spoty reklamowe. Takim projektem jest na przykład podcast „ZUT w Eterze”. 

 

Z Państwa strony możemy wyczytać, że współtworzyli Państwo ciekawe i popularne projekty filmowe. Czy możemy dowiedzieć się więcej o tych przedsięwzięciach? Za najciekawszy uznaliśmy scenariusz do filmu „Nikt” i stworzenie reportażu „Błękitna Pustynia”.

 

 

 

 

Krótkometrażowy film „Nikt” opowiada historię starszego człowieka, który czuje się niepotrzebny, a każdą informację o tym, że jeszcze pożyje, przyjmuje z rozczarowaniem. To opowieść o samotności, starości, ale przede wszystkim – celu w życiu, który może być błahy, ale jest niezbędny do osiągnięcia poczucia spełnienia.

 

Ten film można obejrzeć bezpłatnie na stronie: www.filmnikt.pl. W głównej roli wystąpił Lech Dyblik. Ten film jest przykładem tej „niekomercyjnej” części naszej działalności, która sprawia nam mnóstwo przyjemności i jest dla nas tym celem, sensem, którego poszukuje bohater filmu „Nikt”.Natomiast „Błękitna pustynia” jest fabularyzowanym reportażem multimedialnym. Książka jest kroniką wydarzeń XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.

 

Powstała jeszcze w czasie, gdy byłem korespondentem wojennym Polskiego Radia. Jest to literacki pomnik dla chłopaków, którzy stamtąd nie wrócili - „Ordyna” i „Sroki”. Poza książką, powstał także audiobook, w którym w roli głównej wystąpił Robert Więckiewicz. W książce zawarte są też kody QR, które odsyłają do zdjęć, nagrań audio i filmów zrealizowanych na misji. Dzięki temu czytelni może podczas lektury zobaczyć, jak wyglądała afgańska codzienność naszych żołnierzy.  

 

To może być trudne, ale jak w kilku zdaniach opisałby Pan swoje doświadczenie w Afganistanie. Wojna nigdy nie kojarzy się dobrze. Na pewno było to ekscytujące przeżycie, jednak czy było równie stresujące?

 

 

 

 

Tu mogę odesłać do „Błękitnej pustyni”. Jest to opis wojny widzianej przez dziennikarza, kogoś z zewnątrz, kto próbuje się odnaleźć wśród żołnierzy i w nowej rzeczywistości. Trudno to opisać w kilku zdaniach. Najbardziej zaskakującym doświadczeniem było dla mnie oswajanie śmierci.

 

W pewnym momencie zacząłem się przyzwyczajać do tego, że może ona nadejść w każdej chwili. Sporym przeżyciem były Święta Bożego Narodzenia w bazie. Dowódca zmiany generał Andrzej Tuz życzył żołnierzom szczęśliwego powrotu do domu i spotkania w komplecie na lotnisku w Goleniowie. Te słowa miały wtedy zupełnie inny wymiar, a dziś wiemy już, że życzenia generała nie spełniły się.

 

Wiemy, że prowadzą Państwo warsztaty reporterskie. Czego możemy się na nich dowiedzieć i jak często takie warsztaty są realizowane?

 

Pandemia niestety sprawiła, że mamy przerwę w prowadzeniu zajęć, ale gdy uczniowie wrócą do szkół, będziemy je kontynuować. Większość z nich prowadzimy w ramach Technologicznej Akademii Medialnej na ZUT, niedługo rozpoczniemy też cykl warsztatów w Domu Kultury „Krzemień”.

 

Grupy we wszystkich przedziałach wiekowych – od szkoły podstawowej po seniorów w trakcie zajęć uczą się realizacji dźwiękowych materiałów reporterskich. Wybierają samodzielnie tematy, które ich interesują, formę – od informacji prostej po słuchowisko - i wspólnie tworzymy ich pierwsze dziennikarskie dzieła. Bardzo lubimy te spotkania, ponieważ nasi słuchacze mają do opowiedzenia często niesamowite historie. 

 

To chyba bardzo spodoba się naszym czytelnikom. Czym jest szczeciński serial Radio Radio?

 

Serial „Radio Radio” czeka na finansowanie. Nie jest to łatwe, dlatego, że jest to projekt obnażający proces manipulacji w przekazach medialnych. Powstał z myślą o tym, by pokazać, w jaki sposób powstają materiały dziennikarskie i jak łatwo mogą zostać przekłamane.

 

Bohaterami serialu są zarówno postacie pozytywne, które pokazują te dobre, etyczne praktyki, ale są też twórcy przekazów “na zlecenie”, których w mediach publicznych nagradza się za realizację wytycznych rządzącej formacji. Mamy także przewrotność losu, wątki miłosne i dużo emocji. Serial z założenia ma być „szczeciński”, podobnie jak inne nasze projekty – nagrywany jest w naszym mieście, grają w nim aktorzy szczecińskich teatrów.

 

Bardzo dziękujemy za wywiad Panie Rafale. Prosimy o kilka słów na koniec dla naszych czytelników. 

 

Drodzy Państwo, dziękujemy za wsparcie i Waszą obecność na naszych pokazach, w księgarniach, mediach społecznościowych i wszędzie, gdzie pojawiają się nasze materiały. Gdybyście zastanawiali się, czy warto uwolnić się od pracy, która nie daje Wam wolności i satysfakcji na rzecz realizacji własnych pasji – podpowiadamy, że WARTO. Szkoda życia.

 

 

Dane do kontaktu:

Mail: rafal@remproduction.pl

Tel. 609 136 591

 

Facebook: www.facebook.com/projektwolnosc

Instagram: www.instagram.com/molenda.rafal

Strona www.: www.remproduction.pl

 

REM Production

REM Production